czwartek, 22 lutego 2024

Żółwin, mazowieckie

Z przeszłości

Dożynkowe klimaty w Żółwinie

„Dożynki w Żółwinie są imprezą, w czasie której można się pobawić, poznać innych mieszkańców, zatańczyć z miłą sąsiadką lub sympatycznym sąsiadem” – pisaliśmy 10 lat temu po kolejnych dożynkach gminnych w Żółwinie, najbardziej udanej plenerowej imprezie w nowożytnej (od 1989 r.) historii naszej miejscowości.
Dożynki zrodziły się z inicjatywy mieszkańców Żółwina. Pomysł okazał się tak trafiony, że ich organizację przejął Gminny Ośrodek Kultury. W związku z budową nowego garażu OSP dożynki przeniesiono do Brwinowa. Tegoroczne odbyły się w miniony weekend – gwiazdami były Zakopower, Kapela Warszawska im. Staśka Wielanka oraz zespół Kwiaty Żółwina z naszego Klubu Seniora.
Na żółwińskie dożynki goście przybywali pieszo, rowerami, bryczkami i samochodami, które zajmowały znaczną część Nadarzyńskiej. Były kolorowe jarmarki - stragany z miodem, serami, plecionkami, koguciki na druciku, moc atrakcji dla dzieci, wata cukrowa dla małych i dużych, zatem nie mogło zabraknąć Janusza Laskowskiego. Tańczono na dechach w rytm przebojów discopolowych i popowych, w przerwach między pląsami posilano się grochówką, ogórkami małosolnymi i chlebem ze smalcem. Pragnienie gaszono nie tylko oranżadą. Zabawa trwała do późnego wieczora.
Jedna z imprez dożynkowych w Żółwinie miała oprawę scenograficzną nawiązującą do „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego. „Proszę, proszę, chwilkę w koło,/ Jak wesoło, to wesoło" – te słowa z jego dzieła trafnie opisują klimat naszych dożynek. (ike)





skomentuj na FB

Karpie z Żółwina

09.12.2023

Tradycja hodowli ryb w stawach na terenie majątku Żółwin sięga zapewne jego początków, czyli końca XVI wieku.

200 lat temu w Żółwinie

03.07.2022

12 marca 1822 r. „Kurier Warszawski” w rubryce „Przyjechali do Warszawy” wymienił Antoniego Lasockiego, przedstawiając go jako obywatela z Żółwina.

Nie sprzedawaj Żółwina

23.12.2021

„Jeżeli mi wolno jeszcze prośbę do Ciebie, mój drogi Eustachy, załączyć, to proszę Cię, byś Żółwina nie sprzedawał, zdaje mi się, że duch mój i po śmierci tak nad Tobą, jak i nad Antosiem czuwać będzie, jeśli wy tu zostaniecie” – pisała w testamencie Ludgarda Marylska, trzecia żona właściciela Żółwina Eustachego Marylskiego, matka jego najmłodszego dziecka - Antoniego.

NIECH ZAKWITNĄ JABŁONIE

30.04.2021

Może nadszedł czas, by zamiast pochodzących z Ameryki tui sadzić swojskie jabłonki?

barometr

Jakie jest twoje ulubione miejsce spacerów?

podpatrzone


Żółwin
Żółwin

Żółwin pl - serwis internetowy mieszkańców Żółwina - © 2024 IKE - Usługi Literackie