wtorek, 28 maja 2024

Żółwin, mazowieckie

Aktualności

Nie sprzedawaj Żółwina

„Jeżeli mi wolno jeszcze prośbę do Ciebie, mój drogi Eustachy, załączyć, to proszę Cię, byś Żółwina nie sprzedawał, zdaje mi się, że duch mój i po śmierci tak nad Tobą, jak i nad Antosiem czuwać będzie, jeśli wy tu zostaniecie” – pisała w testamencie Ludgarda Marylska, trzecia żona właściciela Żółwina Eustachego Marylskiego, matka jego najmłodszego dziecka - Antoniego.
Ludgarda zmarła po ciężkiej chorobie 28 października 1869 r., miała 38 lat, syn Antoni zaledwie cztery. Eustachy Marylski nie sprzedał Żółwina, zmarł 4 sierpnia 1871 r. w pałacu przy obecnej ul. Nadarzyńskiej. Niedługo potem, 10 maja 1872 r., w Żółwinie zmarł jego zięć Stefan Czarniecki. Spadkobiercy majątku nie byli zainteresowani jego utrzymaniem w rękach rodziny. Już w końcu maja w warszawskiej prasie pojawiło się ogłoszenie o sprzedaży dóbr Żółwin: folwarku Żółwin i folwarku Kopana, czyli dzisiejszej Tereni. 1 lipca na terenie dworu przeprowadzono publiczną wyprzedaż zwierząt i rzeczy pozostałych po Eustachym i Ludgardzie: „jałowizny, dwóch źrebaków, trzody chlewnej, sprzętów gospodarskich i domowych, powozów, bryczek, wozów, mebli, garderoby, pościeli, bielizny, naczyń miedzianych i platerowanych, porcelany, szkła i oranżerii” („Kurier Warszawski”, nr 135 z 1872 r.).
Duch Ludgardy opuścił Żółwin, za to czuwał nad jej synem. Antoni został adoptowany przez Łuszczewskich, właścicieli Pęcic. Antoni Marylski-Łuszczewski studiował w Krakowie, Paryżu i Heidelbergu, był właścicielem rozległego majątku ziemskiego w Pęcicach, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości zasiadał w Sejmie.
Skan testamentu Ludgardy, podobnie jak skany innych dokumentów rodziny Marylskich, są dostępne na stronie dworpolskipecice.pl.
Ludgarda zmarła po ciężkiej chorobie 28 października 1869 r., miała 38 lat, syn Antoni zaledwie cztery. Eustachy Marylski nie sprzedał Żółwina, zmarł 4 sierpnia 1871 r. w pałacu przy obecnej ul. Nadarzyńskiej. Niedługo potem, 10 maja 1872 r., w Żółwinie zmarł jego zięć Stefan Czarniecki. Spadkobiercy majątku nie byli zainteresowaniem jego utrzymaniem w rękach rodziny. Już w końcu maja w warszawskiej prasie pojawiło się ogłoszenie o sprzedaży dóbr Żółwin: folwarku Żółwin i folwarku Kopana, czyli dzisiejszej Tereni. 1 lipca na terenie dworu przeprowadzono publiczną wyprzedaż zwierząt i rzeczy pozostałych po Eustachym i Ludgardzie: „jałowizny, dwóch źrebaków, trzody chlewnej, sprzętów gospodarskich i domowych, powozów, bryczek, wozów, mebli, garderoby, pościeli, bielizny, naczyń miedzianych i platerowanych, porcelany, szkła i oranżerii” („Kurier Warszawski”, nr 135 z 1872 r.).
Duch Ludgardy opuścił Żółwin, za to czuwał nad jej synem. Antoni został adoptowany przez Łuszczewskich, właścicieli Pęcic. Antoni Marylski-Łuszczewski studiował w Krakowie, Paryżu i Heidelbergu, był właścicielem rozległego majątku ziemskiego w Pęcicach, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości zasiadał w Sejmie.
Skan testamentu Ludgardy, podobnie jak skany innych dokumentów rodziny Marylskich, jest dostępny na stronie dworpolskipecice.pl. (ike)





skomentuj na FB

Żółwin ma sołtyskę

21.05.2024

Kobiecej rewolucji ciąg dalszy: od niedawna mamy pierwszą radną w historii Żółwina, zaś od wtorku pierwszą w dziejach naszej miejscowości sołtyskę. Została nią prezeska Koła Gospodyń Wiejskiej Monika Cupriak, która wygrała z pełniącym funkcję sołtysa od 1999 r. Karolem Marchwiakiem.

Żółwinianie wielką literą

15.05.2024

Wśród zmian zasad uchwalonych przez Radę Języka Polskiego jest zmiana pisowni nazwy mieszkańców miejscowości. Obecnie, aby być w zgodzie z ortografią, należy pisać „żółwinianin”, „żółwinianka”, „żółwinianie”. Od 1 stycznia 2026 r. małą literę zastąpi wielka. Będą tylko Żółwinianie”, „Żółwinianka”, ”Żółwinianin”.

Żółwin 2030

13.05.2024

Gmina Brwinów opracowała strategię rozwoju gminy do 2030 r. i zachęca mieszkańców do dyskusji, zgłaszania uwag i wniosków. Konsultacje potrwają do 17 czerwca.

barometr

Jakie jest twoje ulubione miejsce spacerów?

podpatrzone


Żółwin
Żółwin

Żółwin pl - serwis internetowy mieszkańców Żółwina - © 2024 IKE - Usługi Literackie